Patron

Co uczeń naszego
Gimnazjum
o swoim Patronie
wiedzieć powinien?


"WIEDZA JEST JEDYNĄ RZECZĄ, KTÓRA WZBOGACA, A KTÓREJ NIKT NIE MOŻE NIKOMU ODEBRAĆ."

Ignacy Jan Paderewski


   Ignacy Jan Paderewski jest patronem naszej szkoły na mocy Uchwały Rady Gminy Warszawa - Targówek z dnia 7 grudnia 2001 r. Naszego Patrona wybrali uczniowie, rodzice i nauczyciele.

   Paderewski był wyjątkową postacią. Na jego temat powstało wiele prac naukowych, napisano wiele książek, przedstawiających go jako wspaniałego muzyka, mistrza fortepianu, triumfatora scen, estrad i salonów całego świata, interesującego kompozytora, polityka, męża stanu, gorącego patriotę. Trudno zwięźle oddać wielkość i wszechstronność jego talentów. Spójrzmy jednak na jego życie, twórczość i działalność polityczną w telegraficznym skrócie.

   Paderewski urodził się 6 listopada 1860 r. w Kuryłówce na Podolu. Bardzo wcześnie, w dzieciństwie, stracił matkę - Poliksenę z domu Nowicką. Miał o dwa lata starszą siostrę Antoninę. Po śmierci matki wychowaniem dzieci zajął się ojciec - Jan Paderewski, który po powstaniu styczniowym siedział w więzieniu pod zarzutem udzielania pomocy uczestnikom powstania.



Rodzice Ignacego

   Potem rodzina przeniosła się do Sudyłkowa na Wołyniu. Tam rozpoczął Ignacy naukę gry na fortepianie. Gdy miał 12 lat został zapisany do warszawskiego Instytutu Muzycznego, gdzie grywał w szkolnej orkiestrze na puzonie.

   Po ukończeniu Instytutu w klasie fortepianu objął posadę nauczyciela w Konserwatorium Warszawskim. Tutaj poznał i poślubił studentkę Antoninę Korsakównę. Szczęśliwi małżonkowie dochowali się dziedzica, niestety w kilka dni po urodzeniu syna Alfreda żona Paderewskiego zmarła.



Dwudziestoletni "żonkoś"

   W 1883 r. Ignacy Paderewski wyjeżdża do Berlina, gdzie spotyka Ryszarda Straussa, Antoniego Rubinsteina, Ludwika Ehlerta. To właśnie Rubinstein, wysłuchawszy gry Paderewskiego, wywróżył mu wspaniałą karierę pianistyczną.

   Po powrocie do kraju, nasz bohater, zaprzyjaźnił się z Tytusem Chałubińskim, odkrywcą Zakopanego. Przyjaźń ta pozwoliła mu poznać bogactwo muzycznego folkloru podhalańskiego. Tam, w górach, poznał również Helenę Modrzejewską znaną wówczas, wybitna, polską aktorkę co było punktem zwrotnym w jego karierze i planach muzycznych. Artystka zgodziła się wystąpić z młodym pianistą w Krakowie, co umożliwiło mu następnie podróż do Wiednia i podjęcie dalszych studiów. W tamtejszej Akademii, pod okiem nauczyciela Teodora Leszetyckiego, pracował nad techniką gry.

   Po paru miesiącach ciężkiej pracy wraca do Warszawy gdzie, miedzy innymi, napisał sonatę, na skrzypce i kilka pieśni. Są wśród nich pieśni do słów wierszy A. Asnyka i A. Mickiewicza. Niestety będąc w trudnej sytuacji finansowej pianista podejmuje decyzję wyjazdu do Strasburga, gdzie podejmuje pracę jako profesor gry na fortepianie i nauczyciel harmonii. Nie przestaje jednak koncertować. Gra w Warszawie, Wiedniu, Lwowie, Paryżu, koncertuje w Niemczech i Londynie. W 1891 roku, w Londynie, występuje przed królową Wiktorią .

   W roku 1891 zapada decyzja wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Pierwszy koncert 17 listopada 1891 r. nie przyniósł oczekiwanego sukcesu, ale już trzeci, kolejny podbił publiczność amerykańską. Z entuzjazmem pisała o pianiście prasa polonijna. Część zarobionych na koncertach pieniędzy, Paderewski przeznaczył na budowę pomnika Tadeusza Kościuszki w Chicago.

   Wszędzie tam, gdzie koncertował aktywizowało się środowisko polonijne. Zdobywał wielu przyjaciół, nie tylko Polaków, ujmował ludzi nie tylko mistrzostwem gry, ale także urokiem osobistym i inteligencją. Sława artysty rosła z dnia na dzień.


   W roku 1894 zmarł ojciec Paderewskiego, który od dłuższego czasu był sparaliżowany. Artyście zaczęła doskwierać tęsknota za krajem, którą starał się zagłuszyć kupując majątki ziemskie, mające mu przypominać ojczyznę. Cały też czas interesował się życiem politycznym i kulturalnym w kraju.

   W tym samym czasie syn Ignacego, sparaliżowany po ataku heinemediny, przebywał w Paryżu u Władysława i Heleny Górskich,. Paderewski zakochał się w żonie przyjaciela - Helenie, którą poślubił w 1899 r. w kościele św. Ducha w Warszawie.



Państwo Paderewscy na
ślubnym kobiercu

   W dwa lata później, w wieku dwudziestu jeden lat, syn kompozytora - Alfred umiera. Po tym ciosie Paderewski szuka zapomnienia w intensywnej pracy. Odbywa się wkrótce premiera opery "Manru", trwają nieprzerwanie koncerty, artysta komponuje. Znowu wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, w czasie swojego turnee gra w Białym Domu i spotyka się z prezydentem Teodorem Rooseveltem. Mimo wielu zajęć cały czas działa na rzecz polonii amerykańskiej, wspierając akcje charytatywne i te o charakterze politycznym.

   W 1909 roku odwiedza Warszawę i wtedy gruntownie poznaje stan stosunków politycznych i kulturalnych w Królestwie Polskim


   Rok 1910 - będący równocześnie 500 rocznicą zwycięstwa pod Grunwaldem - upamiętniony został ufundowaniem przez Paderewskiego Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Wobec kilkudziesięciotysięcznych tłumów wygłosił artysta entuzjastycznie przyjęte, płomienne, patriotyczne przemówienie, w którym wyraził publicznie wiarę w zmartwychwstanie Polski. Od tej chwili stał się dla swego narodu prawdziwym uosobieniem patriotyzmu.

   Wkrótce po wybuchu I wojny światowej wraz z przebywającym w Szwajcarii Henrykiem Sienkiewiczem zorganizował Polski Komitet Ratunkowy dla udzielania pomocy zrujnowanym wojną rodakom. W Ameryce daje ponad 300 koncertów połączonych z przemówieniami politycznymi na rzecz Polski, a dochody z nich przeznacza na cele dobroczynne i pomoc Polakom w kraju.



Jgnacy Paderewski przemawia na wiecu do polonii amerykańskiej

   W roku 1916 Paderewski poznał prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Wodorowa Wilsona. Znajomość zapoczątkowana przyjęciem w Białym Domu przerodziła się następnie w przyjaźń, która miała olbrzymie znaczenie dla losów Polski. Prezydent proklamował dzień Nowego Roku 1916 jako dzień zbiórki funduszów na pomoc dla ofiar wojny w Polsce. Paderewski przekazywał prezydentowi historię narodu polskiego, opisy geograficzno - historyczne ziem polskich, wizję Polaków na temat kształtu przyszłej, niepodległej Polski.

   Wielkim wydarzeniem na drodze Polski do odzyskania niepodległości była wypowiedź prezydenta z 22 stycznia 1917 r. zawarta w oficjalnym orędziu do Senatu. Prezydent stwierdził w nim: "Żaden pokój nie może być trwały, nie powinien być trwały, który nie uznaje i nie przyjmuje tej zasady, iż rządy czerpią całą swą władzę ze zgody rządzonych. Uważam to za rzecz pewną, że mężowie stanu wszędzie zgodni są co do tego, iż powinna istnieć zjednoczona, niepodległa i samodzielna Polska."



Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki
Woodrow Wilson.

   W rok później Prezydent, w kolejnym orędziu z 8 stycznia, potraktował problem Polski jako integralną część swego programu sprawiedliwego pokoju. Punkt trzynasty mówiący o Polsce głosił:

"Powinno być utworzone niepodległe państwo Polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkałe przez ludność bezsprzecznie polską, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza, a którego niezawisłość polityczna i gospodarcza oraz całość terytorialna winna być zagwarantowana paktem międzynarodowym."



   Paderewski działał nieustannie. Organizował zbiórki pieniędzy, współtworzył polskie oddziały wojskowe, uaktywniał polonię amerykańską, dał setki koncertów. Jego ambicje polityczne rozniecali jego najbliżsi współpracownicy, którzy kreowali go na przywódcę nie tylko polonii, ale całego społeczeństwa polskiego i grup słowiańskich.

   11 listopada 1918 r., w dniu przejęcia władzy w Polsce przez Józefa Piłsudskiego, Paderewski podjął decyzję powrotu do Polski. 23 listopada, żegnany przez licznych przyjaciół, na statku stanowiącym własność White Star Line wraz z żoną opuścił Amerykę.

   W Gdańsku, gdzie dopłynął , witał go serdecznie Wojciech Korfanty oraz delegaci z Poznania. Za namowądelegatów Paderewski wyruszył do Poznania. W dniu 26 grudnia 1918 r. poznaniacy zgotowali kompozytorowi entuzjastyczne przyjęcie. Domy były przybrane emblematami i sztandarami narodowymi. Na ulicach stały gęste szpalery ludzi, głównie młodzieży.

   W odpowiedzi na patriotyczną demonstrację Polaków grupy żołnierzy niemieckich zaczęły znieważać polskie flagi narodowe. Te prowokacyjne działania i strzały oficerów niemieckich przyczyniły się, między innymi, do wybuchu powstania wielkopolskiego.



Powitanie Paderewskich na Dworcu Głównym w Warszawie.

   2 stycznia 1919 r. Ignacy Paderewski przyjechał do Warszawy.
   Natychmiast spotkał się z Józefem Piłsudskim w Belwederze. Obaj zgodzili się, że należy utworzyć rząd ogólnonarodowy. Paderewski przystąpił do misji tworzenia takiego rządu, w którym obok stanowiska premiera objął funkcję ministra spraw zagranicznych i delegata Polski na konferencję pokojową w Paryżu. W Paryżu jeszcze raz zabłysnął swym talentem krasomówczym i dzięki swoim wpływom skutecznie bronił interesów narodu polskiego.

   Niestety knowania polityczne różnych ugrupowań partyjnych spowodowały, że w styczniu 1920 r. Ignacy Paderewski podał się do dymisji. Wkrótce opuścił Warszawę udając się do swej posiadłości w Szwajcarii. Znany z gościnności dom Paderewskich zawsze był pełen przyjaciół i znajomych, którym mistrz chętnie służył pomocą materialną i wsparciem moralnym. Jego misja jednak nie skończyła się jeszcze jako pierwszy delegat Polski przy Radzie Ambasadorów i Lidze Narodów łagodzi nagle powstały zatarg pomiędzy Polską a Litwą.

   Na przełomie lat 1922/23 rozpoczyna pianista tournee koncertowe po Ameryce i Europie, które oprócz olbrzymiego sukcesu artystycznego przyniosło największy w karierze sukces finansowy. Artysta otrzymuje szereg tytułów honorowych i odznaczeń: tytuł doktora honoris causa uniwersytetu w Cambridge, a także we Lwowie, w Krakowie i Poznaniu. Prócz wysokich odznaczeń innych państw posiadał dwa najważniejsze odznaczenia polskie: Order Orła Białego i Wielką Wstęgę Orderu Polonia Restituta.

   Przyjaźń i bliskie stosunki towarzyskie łączyły Paderewskiego w tym czasie z takimi osobistościami, jak prezydent Roosevelt, marszałek Foch, król Wiktor Emanuel, belgijska para królewska, a także król Jerzy V, który udekorował kompozytora Wielkim Krzyżem Orderu Imperium Brytyjskiego

   Pianista pragnął przekazać swoją wiedzę muzyczną młodemu pokoleniu. W tym celu zorganizował grupę pięciu uczniów, których systematycznie wdrażał w metody własnej pracy. Najwybitniejszymi z nich okazali się: Henryk Sztompka i Stanisław Szpinalski. Również wybitny współczesny kompozytor polski Piotr Perkowski oraz Witold Małcużyński, znakomity pianista , niejednokrotnie korzystali z cennych uwag sędziwego mistrza.

   Mimo podeszłego wieku Paderewski nadal koncertował, objeżdżając nieustannie Stany Zjednoczone, Południową Amerykę, Australię i większość państw europejskich. Nadal pozostała w nim chęć pomagania innym i w związku z tym tak liczne koncerty dobroczynne. Zawsze interesował się inwalidami wojennymi, bezrobotnymi muzykami, a nawet położeniem żydowskich uchodźców z Niemiec.

   Po zajęciu Polski przez wojska hitlerowskie w 1940 roku Paderewski stanął na czele rządu emigracyjnego, a 23 września tegoż roku udał się do Stanów Zjednoczonych. W Stanach konsekwentnie apelował o pomoc dla Polski. W marcu 1940 roku 80 - letni artysta dawał koncerty na rzecz Funduszu Pomocy Polsce.



Ostatnie zdjęcie portretowe Paderewskiego z 1941 r.

   21 czerwca 1941 roku Hitler napadł na Związek Radziecki. Na Paderewskim wiadomość ta zrobiła ogromne wrażenie,wiedział, że to moment przełomowy w wojnie. Niestety, nie doczekał jej końca. 29 czerwca 1941 roku około godziny 23 Paderewski zakończył swe pracowite życie. Uchwała Kongresu Stanów Zjednoczonych głosiła:

"żegnamy pianistę światowej sławy, szermierza wolności i idei demokratycznych, wskrzesiciela polskiej niepodległości oraz duchowego przywódcę i rzecznika uciśnionych".


   Po śmierci odznaczony krzyżem Virtuti Militari pochowany został na cmentarzu zasłużonych w Arlington. W 1992 roku prochy jego zostały sprowadzone do Polski i złożone w krypcie Katedry Warszawskiej.


   Wirtuoz, kompozytor, pedagog, polityk, businessman, orator, poliglota i filantrop, którego całe życie wypełniała ciężka praca. Dzięki niej stał się jednym z najwybitniejszych pianistów swej epoki. Sukcesy muzyczne z kolei ułatwiały mu działalność polityczna i społeczną. Hasłem jego życia było: "O zgodę i współpracę wszystkich wolnych Polaków".

Opracowanie: mgr Emilia Walczak, mgr Wojciech Rogowicz


Współpracujemy







Certyfikaty

Varsavianistyczna szkoła(klik)


Szkoła przyjazna uczniom z dysleksją(klik)

EFS

Szkolna pracownia komputerowa i Centrum Multimedialne zostały wyposażone w komputery współfinansowane z

Adres szkoły
Gimnazjum nr 143 z Oddziałami Integracyjnymi
im. I.J. Paderewskiego

03-358 Warszawa
ul. Bartnicza 8
tel./fax (0-22) 811-19-12
mail: sekretariat143@op.pl an image